Justyna G.

Imię i nazwisko
Justyna G.
Lokalizacja
Toruń, Polska / BCN, Hiszpania
WWW

chemik, fan żelków:)

  • Środa, 2 listopada 2011

    • 21:06

      [^kasikiewicz] serce mi pęka słysząc te bolesne słowa ;)

    • 15:33

      Odwiedziłam polski sklep w Barcelonie: mam ogórki kwaszone i chałwę słonecznikową, mąż dostanie wieczorem Lecha :) #gastrofaza

  • Czwartek, 27 października 2011

  • Niedziela, 23 października 2011

    • 16:33

      [^grabarz86] Można też wstać przed ósmą, tylko... mhmm, czy to śniadanie jest AŻ tak super ;)...

    • 12:31

      Dziś mąż drugi dzień z rzędu robi śniadanie:) szkoda, że jutro musi iść do pracy :/

  • Środa, 19 października 2011

    • 12:08

      Śniło mi się, że zbierałam grzyby... ale ich było dużo! Tęsknię za tym :/

  • Wtorek, 4 października 2011

  • Środa, 21 września 2011

    • 15:01

      Prawie 2 tygodnie łażenia, ale cel został osiągnięty:

      default picture
  • Sobota, 17 września 2011

    • 22:18

      Nie pamiętam, kiedy ostatnio płakałam... Dziś się udało... ze śmiechu ;) Kabaret Ani mru mru i skecz "Waka Waka" ;)

  • Niedziela, 11 września 2011

    • 17:48

      Dziś spróbujemy panierki z orzechów laskowych na łososiu z ryżem brązowym i "kebabową" surówką ;) #gastrofaza

  • Niedziela, 4 września 2011

    • 17:18

      Późny obiad: Strogonow poprawiony tartą z kremem patissiere i śliwkami #gastrofaza

  • Sobota, 3 września 2011

    • 21:47

      #enofaza Pycha wino! Białe Albali 2010. Wypróbowaliśmy czerwone Reserva 2006 oraz 2001 i Crianza 2007, ale to białe jest najlepsze :)

  • Wtorek, 30 sierpnia 2011

  • Środa, 24 sierpnia 2011

    • 00:20

      Buch - jak gorąco! Uch - jak gorąco! Puff - jak gorąco! Uff - jak gorąco!

  • Środa, 17 sierpnia 2011

    • 22:12

      "Dopuszczam myśl o bezbramkowym wyniku meczu, ale wszystko zależy od przebiegu tego meczu". Jak najbardziej prawda :D Często wynik zależy od przebiegu meczu:)

  • Sobota, 13 sierpnia 2011

    • 23:04

      #gastrofaza pół godziny pracy i nowe słoiczki gruszek w occie gotowe :)

  • Środa, 10 sierpnia 2011

  • Czwartek, 4 sierpnia 2011

    • 12:09

      Wczorajsze popołudnie z sugar paste :) #gastrofaza

      default picture
    • 12:08

      W Katalonii ma być po katalońsku! I już! Jak nie jest - szybko zmieniaj :) #bcn

      default picture
  • Środa, 27 lipca 2011

    • 00:53

      Najbardziej zakurzony klawisz: caps lock. Widać, rzadko się denerwuję w internecie ;)

  • Wtorek, 26 lipca 2011

    • 21:00

      #gastrofaza toskańska zupa pomidorowa - wyszła bardzo dobra, ale lepszą jadłam w warszawskiej restauracji-winiarni: Kotłowni ;)

  • Niedziela, 24 lipca 2011

    • 13:11

      Wczorajsze pierogi udane, a na dziś pomysłu brak...

  • Poniedziałek, 18 lipca 2011

    • 18:17

      Dziś rosół # gastrofaza

  • Sobota, 16 lipca 2011

    • 21:11

      Domowej receptury lody ze zmielonymi orzechami włoskimi i rumem wyszły fantastycznie! Aż jestem zaskoczona, że nie są w postaci kamienia ;) #gastrofaza

    • 12:29

      Sąsiadki (małe) z góry na skakance sobie skaczą :)

  • Wtorek, 5 lipca 2011

  • Poniedziałek, 4 lipca 2011

  • Niedziela, 26 czerwca 2011

    • 00:56

      Pierwszy konkretny dzień w Polsce... padnięta. Nie wiem, czy starczy sił na kolejne ;)

  • Środa, 22 czerwca 2011

    • 14:22

      Super przejażdżka rowerem w największy upał w ciągu dnia:) teraz uzupełnianie płynów i prysznic :)

    • 01:16

      Próbowałam znaleźć na yt piosenkę "friday", ale nie mam bladego pojęcia, co powinnam wpisać, by przebić się przez te wszystkie parodie :D #słucham

  • Niedziela, 19 czerwca 2011

    • 22:01

      Odczytana dopiero dzisiaj wiadomość od męża z imprezy pracowej określiła mi dużo bardziej jego stan, w jakim wrócił ;) literówki, tworzenie nowych wyrazów;)

  • Sobota, 18 czerwca 2011

  • Piątek, 17 czerwca 2011

    • 12:43

      orżnęli mnie na malinę :/ na najlepszą z tych czterech :/ #gastrofaza

      default picture
  • Poniedziałek, 6 czerwca 2011

    • 23:53

      .

    • 09:01

      Czas na kolejnego lekarza ;) dziś: dermatolog.

  • Czwartek, 2 czerwca 2011

  • Piątek, 27 maja 2011

    • 10:42

      Do zrobienia w ciągu 3godz: wyprasować pościel, umyć podłogę, wziąć prysznic i pomalować paznokcie... to źle, że zaczęłam od końca? #ppp

  • Niedziela, 22 maja 2011

    • 14:38

      [^iskanna] Aż się chce oglądać! Bez głupiego: "popełniłam...", bez okropnego "om nom nom" na końcu, super zdjęcie i świetne jedzenie.

  • Czwartek, 19 maja 2011

    • 16:16

      Właśnie sprawdziłam, że umiem robić dobrą nalewkę ananasową ;D uuuu.. mocna, ale dobra;) #gastrofaza

    • 12:15

      Od dzisiaj nazywam się Grabarek, także w Hiszpanii ;)

  • Wtorek, 17 maja 2011

    • 18:43

      Z wszystkich 10 stron podoba mi się NAJWYŻEJ 90%. Chciałabym je mieć, choć połowę ;D [groszki.pl](s)

  • Czwartek, 12 maja 2011

    • 00:48

      Z jednej strony: nareszcie w domu! z drugiej jednak: żal było wyjeżdżać :/ #wakacje #Rzym

  • Środa, 4 maja 2011

    • 17:03

      Pakowanie pakowanie ;)

  • Wtorek, 3 maja 2011

    • 16:31

      Dziś przy kupnie piwa zapytano mnie o dowód ;) W ciągu 9lat chyba mi się to wcześniej nie zdarzyło ;)

  • Poniedziałek, 2 maja 2011

    • 22:45

      Sponiewierałabym się San Miguelem ;/

    • 20:09

      Wróciłam "pijana" od okulisty, powoli zaczynam widzieć, więc... #oglądam "That '70s Show" i jem truskawki z bitą śmietaną:) #gastrofaza

    • 16:24

      Dlaczego prawie zawsze podczas prania, gdy przeglądam kieszenie i NIC w nich nie ma, zawieruszyć się musi niewidzialna mała higieniczna chusteczka?! #ppp

  • Sobota, 30 kwietnia 2011

    • 01:27

      [^pobe] A ja dziś wreszcie kupiłam te oreo! :) Sama muszę się przekonać, czy rzeczywiście lepsze niż przeciętny markiz ;) #gastrofaza

  • Piątek, 29 kwietnia 2011